Moim uszom dobiega tylko donośny krzyk mojego przyjaciela:
-ZGŁASZAM SIĘ NA TRYBUTA
Następnie upadam na ziemię. Czuje ból w moim prawym ramieniu. Mdleje.
Wiedziałam że tak będzie, zawsze tak jest kiedy w mojej głowie kotłuje się za dużo myśli.
Moje oczy lekko się otwierają. Przede mną stoi on, jeden z moich najbliższych, poszedł na rzeź za mojego brata. A ja mu jeszcze nie podziękowałam. Rzucam mu się na szyje i jak najciszej szepczę to jedno słowo.-Dziękuję...
-No dosyć tego gołąbeczki czas na kolacje!- ten romantyczny moment przerywa nam Nushia-Zaraz, zaraz... ale.. przecież.. y,ok... nic nie rozumiem przecież jest jeszcze ja...Przerywam kiedy widzę że to zwykła lampa oświetlającą moja twarz-No dobra nieważne...
Wszyscy się śmieją,a ja mam wielką ochotę czymś rzucić. Na kolację były gołąbki,
Po sytym posiłku udajemy się do swoich sypialni.
Rano budzi mnie mocny trzask w dzwi. To nasza kochana mentorka Edge Rano budzi mnie mocny trzask w dzwi. To nasza kochana mentorka Edge
a na deser lody truskawkowe.
Przepraszam że takie krótkie ;c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz